Kupno samochodu – zobacz co może ukryć przed Tobą sprzedawca

0

Jeśli przeglądasz oferty sprzedaży używanych samochodów, to czytając je zawsze znajdziesz pojazd, który opisany jest jako niewypadkowy, w idealnym stanie i bez żadnych usterek. Czy tak jest na pewno? Niestety nie. Zobacz, o czym możesz nie wiedzieć zakupując używany samochód.

Rzeczywistość kupna używanego samochodu nie jest taka kolorowa jakby się mogło wydawać. Właściciele bardzo często zatajają prawdę o sprawności pojazdu, którym jesteśmy zainteresowani. Pewnie nie raz spotkałeś się, że któryś ze znajomych naciął się na przekręcony licznik. Na co powinieneś uważać przy zakupie samochodu?

Ponoć bezwypadkowy, ale czy to prawda?

Choćbyśmy nawet chcieli to niestety nie każdy jest uczciwy, a przede wszystkim sprzedający. Wystarczy ładnie ustawić kadr zdjęcia i pobawić się ustawieniami aparatu i wychodzi atrakcyjne zdjęcie przedmiotu, który jest ofertą sprzedaży. Reklamowanie auta, które uczestniczyło w wypadku to bardzo częsta praktyka wśród handlarzy, zwłaszcza jeśli pojazd został sprowadzony zagranicą. Jedyną metodą na sprawdzenie informacji, czy samochód został puknięty jest numer VIN, poproś o niego właściciela. Sprawdź, czy numer z tabliczki znamionowej pasuje z tym, który widnieje w dokumentach. Najlepiej jeśli dasz sobie czas i wrócisz po oględzinach auta do domu i wygenerujesz raport historii pojazdu np. na stronie Autobaza.pl. Zobaczysz wtedy jak na dłoni wszystkie informacje dotyczącego danego pojazdu. Z przekręceniem licznika możesz się spotkać, ale nie jest to bardzo częsty zabieg oszustwa sprzedawców. Jeśli jednak podejrzewasz, że w danym pojeździe jednak było majstrowane przy liczniku to na szczęście, możesz do tego również skorzystać z numeru VIN.

Zwracaj uwagę na „słowa-klucze”

W ofertach sprzedaży bardzo często można napotkać słowa-klucze, które warto sprawdzić przed zakupem auta. Możesz napotkać sytuacje w której sprzedający oznacza pierwszego właściciela w kraju, a nie osobę, która kupiła auto w salonie. Data rejestracji też nie musi zgadzać, handlowcy potrafią tuszować rok produkcji podając w opisie datę przywiezienia auta do Polski. Innymi trikami, które powinny wzbudzić twoja czujność to:

  • Rzekome zgubienie książki gwarancyjnej.
  • Dorabiany kluczyk.
  • Reklamują samochody jako sprzedawane przez osobą prywatną, która nie pojawia się na umówiony spotkaniu dotyczącym kupna przez Ciebie pojazdu.
  • Częstym trikiem jest umawianie się na oględziny w wieczornych godzinach. Gdzie niestety nie będzie dokładnie widać, każdej usterki ,a warsztaty będą pozamykane.

Komentowanie wyłączone