Wysyłka poleasingowych towarów za granicę

0

Zastanawiasz się nad wysyłką sprzętów poleasingowych za granicę, lecz nie wiesz, od czego zacząć? To łatwiejsze niż się wydaje. Wystarczy tylko pamiętać o kilku ważnych rzeczach.

E-commerce opanowuje świat

Kupić można już niemal wszystko, tak samo, jak wysłać to w świat. Branża handlu elektronicznego rozwinęła się naprawdę mocno i to wszędzie. Sprawna wysyłka do Norwegii, Stanów Zjednoczonych, Holandii czy Australii, przestaje być problemem. Wszystko przez płynnie działające systemy informatyczne oraz firmy logistyczne, nadzorujące wysyłki.

Chcesz kupić nowy stół ze Szwecji? A może aromatyczne przyprawy bezpośrednio z Indii? Wystarczy wpisać w wyszukiwarce odpowiednią frazę. Podobnie jest ze sprzętem poleasingowym, który możesz bez problemów nadać  do innego kraju. Wystarczy tylko wiedzieć, na co zwrócić uwagę.

Kilka prostych rad

Wiele firm jest stratnych przez to, że nie wie jak wysyłać swoje produkty za granicę. Swój potencjał możesz jednak zwiększyć w kilku prostych krokach. Podstawą zwiększenia swoich szans za granicą jest wykonanie swojej strony internetowej w wersji anglojęzycznej. To zagwarantuje większe grono zainteresowanych.

Dalej, dokładnie zapoznaj się z przepisami dotyczącymi nadawanie paczek za granicę. Wszystko jest dostępne w sieci. Szczególnie zwróć uwagę na czas przewidywanego transportu do miejsca docelowego. Nigdy nie masz 100% pewności, ile będzie szła dana wysyłka. Do Norwegii może ona iść miesiąc, a do Chin dwa tygodnie. Wszystko zależy od sprawności kanału przewozowego. Dlatego szacuj czas dostawny na podstawie wiarygodnych informacji, a nie własnych domysłów.

Kolejna rzecz to dokładna dokumentacja zawieranej transakcji, a więc paragon VAT czy wystawienie faktury. Istnieje jednak sposób na oszczędzenie sobie lawirowania pośród formalności i nawiązanie współpracy z profesjonalną firmą kurierską, która wszystkim się zajmie lub dużym sklepem internetowym. Wtedy do obowiązków wysyłającego należy jedynie poprawne uzupełnienie listu przewozowego. Wówczas wszystkie inne potrzebne dokumenty czy odprawa celna, leżą w gestii kuriera.

Udostępnij.

Zostaw komentarz